Maj, 2016 No Comments Bez kategorii

Fida – młoda czarna labradorka na weekend przyjechała do nas już w środę 11 maja. Fida, jak przystało na młodego psa tej rasy, cały czas szukała wesołego zajęcia. A to  obskakała i wycałowała Baśkę, a to pozaczepiała naszego najmłodszego kota Alvina, a to wycałowała mi Martusię. I tak minęły 4 dni, aż w niedzielę w zimną Zośkę do hotelu na 3 godziny przyjechał Leon. Piękny młody biało-czarny spaniel. Leon przyjechał poznać hotel, przed właściwym dłuższym pobytem u nas. Oj Fida poczuła w nim kompana do zabawy, biegała wokół niego, zaczepiała, podgryzała, byle tylko ruszył z nią w tany, a tymczasem Leon wolał Basię. Basia, jak przystało na pięcioletnią goldenkę jest już bardzo zrównoważona. Owszem pobiegała z nim, pozwoliła się obwąchiwać, całować i adorować przez jakiś czas. Potem majestatycznym krokiem, obficie kołysząc biodrami, odeszła w swoją strony.  Gdy Leon  jeszcze ją zaczepiał ofuknęła go bez ogródek i zażywała spokoju. Leonowi pozostała Fida. Przez całe 3 godziny swojego pobytu u nas Leon nie położył się ani na chwilę. Pewnie potem w domu, spał do wieczora jak suseł 😉

Zobacz film

Zobacz kolejny film

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *